Uwielbiam oglądać “męskie mieszkania”, a te, należące do Ed’a Filipowski i Mark’a Lee, znanych w amerykańskim świecie mody, jest szczególnie piękne. Zachwyca mnie dobór stonowanych kolorów i materiałów oraz obecność kilku mebli w “wojskowym” kolorze. Podoba mi się jak nowoczesna sztuka (obrazy, grafiki, rzeźby), widoczna na każdym kroku idealnie podkreśla elegancję i klasę tego domu