Uwielbiam Włochy i Włochów, włoską architekturę, sztukę, kulturę, język, modę, ale najbardziej uwielbiam włoskie jedzenie. Pamiętam pierwszy wyjazd do Włoch i moje zdziwienie, po tym jak dowiedziałam się, że we włoskiej kuchni pizza i pasta podawana jest na przystawkę. Pierwszy pomysł na jedzenie na zewnątrz to zawsze włoska restauracja. Tak było i tym razem. Chcieliśmy szybko coś zjeść i padło na Pizzerię San Marzano. W środku okazało się, że od godziny 18 można zamówić “menu with candels”, gdzie za 19,99 jest kieliszek wina, danie główne i deser. Super! Nie wiem ile będzie trwać ta promocja, ale naprawdę warto. Namiastka Włoch za mniej niż 20 pln.