Duże pieniądze są na Wall Street, wie o tym Olivier Stone, reżyser tego filmu. Nie mogę nie sprawdzić jak tym razem zagrał Michael Douglas – jeszcze w tym tygodniu pójdę do kina. Tymczasem w najnowszym numerze Architecture Digest można zobaczyć jak wygląda nowojorski apartament tego reżysera, projektu Geoffrey’a Bratfield’a. Oceniam, że koszt remontu razem z meblami i akcesoriami to sześciocyfrowa suma, jeśli nie większa. I pomimo tego, właśnie oglądając takie miejsca i widząc jak ogromną rolę w naszej przestrzeni odgrywa kolor stwierdzam kolejny raz, że kluczem do fantastycznych wnętrz jest pomysł, zmysł estetyki i gra kolorami (nawet jeśli miałby to być tylko jeden kolor). Olivier Stone był tak zadowolony ze współpracy, że możemy obejrzeć Bratfield’a w jednej ze scen najnowszego filmu, gdzie wypowiada dwa słowa: Bravo, Bravo! – rzeczywiście brawo.

Salon

Salon

Gabinet

Sypialnia