Już za kilka dni rozpoczyna się realizacja projektu, nad którym pracowałam przez ostatnie tygodnie. Jak tylko będą gotowe efekty to wystawię zdjęcia. Tymczasem zamieszczam “mood board’y”, jakie zrobiłam do tego wnętrza. Czuć na nich klimat miejca jakie tworzę i wybraną kolorystykę. To nieodzowny etap mojej pracy, ale nie tylko. Czasami wykonuję takie “mood bord’y” tylko dla siebie na poprawienie nastroju, wieszam tam zdjęcia, które wprowadzają mnie w dobry humor, umieszczam przedmioty pożądania np. torbę z najnowszej kolekcji Max Mara, czy zdjęcie cudownej plaży nad turkusowym morzem, gdzie chciałabym się znaleźć najchętniej już jutro. Powinniśmy zaczynać dzień od patrzenia na rzeczy, które lubimy, które wywołują u nas pozytywne emocje – uwierzcie reszta dnia będzie dużo łatwiejsza.

Gabinet
Sypialnia
Przedpokój

Łazienka