Uwielbiam ten moment, kiedy już naprawdę czuć zbliżającą się wiosnę i powietrze pachnie tak jakoś inaczej – bardziej optymistycznie. To dobry czas na zmiany, zwłaszcza te w szafie. Czy dotrzymam obietnicy i nie kupię nic czarnego? I skąd ta ogromna potrzeba żywych kolorów? Chyba dlatego, że z samego patrzenia na nie życie staje się bardziej kolorowe – i tego nam wszystkim życzę, kolorowego życia!

Wszystkie zdjęcia z http://www.jcrew.com/