No Sidebar

November 17, 2015

Hotel Norman w Tel Awiwie

IMG_4812-4
Ten hotel to moje majowe odkrycie. Ok, uwielbiam Tel Awiw, mieszkałam tu wiele lat, łączy mnie z tym miastem prawdziwa więź. Znam tu prawie każdą uliczkę…..a coroczne spotkania z przyjaciółmi ze studiów zawsze łączą się z jakąś architektoniczną/wnętrzarską niespodzianką. I tak było tym razem, Pamiętacie to zdjęcie z Instagramu?

Prawda, że piękna podłoga? Wyjątkowa, jak cały hotel, który mi pokazali. The Norman Hotel (bo o nim tu mowa) mieści się w samym sercu miasta, tylko kilka kroków od jednej z najpiękniejszych alei, Alei Rothschild.

Jeśli zastanawialiście się co oznacza pojęcie “hotel butikowy” i jak je zdefiniować to, to miejsce jest właśnie kwintesencją tego pojęcia. Położony w dwóch pięknych, odrestaurowanych budynkach z początku dwudziestego wieku, oddaje prawdziwy klimat tego okresu w połączeniu z komfortem i najnowocześniejszymi udogodnieniami dla najbardziej wymagających.

Dobór materiałów, mebli, tekstyliów i dekoracji powoduje, że mamy wrażenie, że przebywamy w pięknym, wygodnym i luksusowym domu, a nie hotelu. Podziwiam zdolność zaprojektowania miejsca publicznego, które daje nam takie odczucia.

Na ostatnim piętrze znajduje się basen z widokiem na morze i panoramę miasta.

Pokoje hotelowe zachwycają jeszcze bardziej……..wiele z tych mebli podziwiałam na wnętrzarskich targach ISaloni 2015 w Mediolanie w showroomach najlepszych, włoskich producentów, takich jak Poliform, Molteni & C, Poltrona Frau, czy Flexform

Źródło zdjęć: tutaj
The Norman Hotel to idealne miejsce na pobyt w Tel Awiwie.
Yosi and Noam, thank you for a great experience
Pozdrawiam, Kasia

EcostatComfortbateriatermostatycznaprysznicowa-3
Każdy z Nas ma swoje przyzwyczajenia. Nawet podczas planowania widzę, że czasami wolimy zostać w “strefie komfortu” wybierając rozwiązania, które znamy kosztem zmian na lepsze. Bo po co zmieniać, jeśli działa? Też tak myślałam, ale cieszę się, że dzięki pracy projektanta zrozumiałam, że warto być otwartym na nowe rozwiązania i technologie, bo stosowanie ich w domach i mieszkaniach poprawia komfort Naszego życia.

Dzisiaj biorę pod lupę łazienkę. Dobrze zaprojektowana łazienka musi być przede wszystkim wygodna, funkcjonalna i….. ładna :-). Technologia idzie do przodu, nasze łazienki mogą być bardziej praktyczne, higieniczne i bezpieczniejsze wystarczy poznać kilka rozwiązań, które kiedyś nie istniały lub łączyły się z dużym wydatkiem, teraz stały się szeroko dostępne, dlatego zawsze proponuję te cztery rozwiązania.

1. Bateria prysznicowa lub wannowa z termostatem, dlaczego?

  • blokada wybranej temperatury zabezpiecza przed poparzeniem – idealne rozwiązanie tam, gdzie są dzieci i osoby starsze,
  • ustawiona, równa temperatura wypływającej wody, to również dobre rozwiązanie w domach gdzie w instalacjach pojawiają się różnice ciśnienia i różnice temperatur wody – znacie to uczucie ukrop, a za chwilę zimna?
  • dzięki wskaźnikom wysokości temperatury, łatwo jest ustawić odpowiednią temperaturę dla swoich potrzeb, co bardzo zmniejsza początkowe zużycie wody, które ma miejsce w przypadku normalnych baterii, tylko kilka sekund i z baterii leci woda jaką chcemy,
  • dzięki stałemu przepływowi zimnej wody w baterii, bateria nie nagrzewa się i nie parzy.

źródło zdjęcia: Hansgrohe

2. Deska wolnoopadająca, dlaczego?

  • wszędzie tam, gdzie toaleta jest używana przez rodzaj męski i żeński :-), czyli gdzie następuje częste otwieranie i zamykanie deski, takie rozwiązanie wprowadza przede wszystkim ciszę, dzięki odpowiedniemu mechanizmowi deska nie hałasuje przy zamykaniu,
  • to zdecydowanie najbezpieczniejsze rozwiązanie dla młodszych dzieci, korzystających z toalety. Dzięki takiej desce nie ma ryzyka przytrzaśnięcia ręki, albo czegoś innego, auć,
  •  materiał Duroplast, z którego są wykonane wolnoopadające deski, jest trwały i wytrzymały na zarysowania i uszkodzenia,
  • deski wolnoopadające występują w większości modeli dostępnych na rynku.
źródło zdjęcia: Roca

3. Miska sedesowa Remfree, to dość nowa technologia, dostępna w Polsce od niedawna, ale już skradła moje serce :-), dlaczego?

  • brak kołnierza, który znajduje się wokół rantu miski sedesowej, powoduje, że pod kołnierzem nie zbierają się bakterie – to ogromny plus, utrzymanie 100% czystości w tym miejscu jest praktycznie niemożliwe przy standardowych miskach – nie wierzycie? to weźcie lusterko i zajrzyjcie pod rant- uwaga! tylko dla osób o mocnych nerwach,
  • specjalna technologia powoduje, że w czasie spłukiwania woda opływa i czyści całą muszlę, nie wylewając się na zewnątrz,
  • już większość popularnych misek sedesowych firm, takich jak: Koło, Roca, Duravit czy Villeroy & Bosh można kupić w wersji Remfree.
źródło zdjęcia: Koło

 4. Słuchawka prysznicowa z przyciskiem Select zmieniającym strumień, dlaczego?

  • to akurat dość nowe i proste rozwiązanie firmy Hansgrohe, ale moim zdaniem przełomowe, wiem coś na ten temat, bo ja właśnie jestem tej słuchawki idealnym klientem, dlaczego? Używamy z mężem innych strumieni, a prysznic mamy jeden. Nie będę Wam opowiadać o codziennych zmaganiach z przekręcaniem mokrą ręką główki prysznicowej, aby zmienić strumień – ufff, różnie bywało, ale  teraz wystarczy jeden przycisk, klik, klik i zrobione,
  • trzy rodzaje strumienia: miękki, deszczowy i masujący, zgadniecie, który preferuję?

źródło zdjęcia: Hansgrohe
Bardzo jestem ciekawa, jakie jest Wasze zdanie na temat tych rozwiązań i czy stosujecie te, czy inne rozwiązania/technologie, które warto dodać do tej listy.
Pozdrawiam, Kasia

6295bf9805cfb7790b5b5c852187ca6a-3

Wytyczne:

Poszukiwana komoda/wysoka szafka w stylu lat 60-tych, prosta forma, koniecznie na nogach, dokładnie wykonana, materiał fornir lub drewno, ewentualnie MDF, minimum dwie szafki zamykane, acha i w budżecie do 2000 pln, ale lepiej mniej (czym mniej tym lepiej, ale jakość – jakość musi być świetna), ciężko będzie, bo ja wiem, że jakość ma swoją cenę. Idealna długość 150-180 cm. A ja jak czarodziej, wkładam rękę do kapelusza i proszę, takie znalazłam.

Na pierwszy front idzie poczciwa Ikea z fornirowaną w kolorze orzecha komodą STOCKHOLM, dostępną również w kolorze kremu. Muszę powiedzieć, że ta seria to moja ulubiona w tym sklepie. Komodę mam w domu i po dwóch latach użytkowania wygląda jak nowa.

Cena 1699 pln, do kupienia tutaj
Tak prezentuje się w jednej z moich realizacji
Następna to komoda Architekt z gdyńskiej pracowni TAMO, to piękny mebel, drewniany, a cena versus wygląd versus jakość super atrakcyjna. W piątek byłam w restauracji Otwarta, w Gdańsku i zachwycałam się stolikami, zabudową ściany i barem. Okazało się, że wszystko zostało wykonane przez pracownię TAMO – zbieg okoliczności?
Cena 1850 pln, do kupienia tutaj
Trzecia propozycja nie mniej ciekawa. To system, który daje wiele możliwości. Komoda Scandinave polskiej marki Rosanero to osiem modeli, cztery forniry do wyboru, mdf z próbnika i trzy różne uchwyty. Zresztą sami się przekonajcie, tu chyba każdy znajdzie model dla siebie. Poniżej kilka przykładów

Ceny od 1499 pln, do kupienia tutaj
Ostatnia już propozycja w tym przedziale cenowym, Komoda Milano 1 z Le Pukka Concept Store , materiał MDF, nogi i uchwyty drewniane
Ceny od 1499 pln, do kupienia tutaj
Macie, swoje typy, które można dodać do tej listy?
Pozdrawiam, Kasia
October 25, 2015

Schody do nieba, albo nie

5a895fe5c926a2b1018ad54d83dfe76a-3
Tak naprawdę to
chodzi o schody, które najczęściej prowadzą nas na pierwsze, góra drugie piętro
i są w naszych domach. Bo ze schodami jest różnie….tzn. powiedzmy sobie
szczerze, schody to temat niewygodny, od którego staramy się trzymać z daleka
na ile się da. Najpierw na etapie planowania nie poruszamy tematu, myśląc w końcu są na planie, potem na budowie czujemy
zaskoczenie widząc je po raz pierwszy na żywo i zagłuszamy rozczarowanie, bo
przecież możemy po nich wejść wyżej. Największe dylematy czekają nas na
etapie wykańczania, kiedy okazuje się, że nasze schody nie będą wyglądały tak
jak na zdjęciu, które znaleźliśmy na zagranicznym portalu i do ostatniej chwili
zastanawiamy się co z nimi zrobić, a efekt końcowy…… cóż uczymy się z nim żyć. Zastanawiam się dlaczego i
powiem Wam szczerze, że powodów jest wiele, a często dochodzi do tego brak odpowiedniego
wykonawcy. a Ci których wybieramy robią schody solidne, ale nie na czasie, co
zresztą widać na ich stronach firmowych. Więc jeśli znacie fachowców, którym
można powierzyć takie realizacje jak na zdjęciach lub sami nimi jesteście,
koniecznie zostawcie namiary.

Moje rady na schody to:

  • Pomyśl o schodach już na etapie planowania domu, nawet jeśli kupujesz gotowy projekt skonsultuj go z dobrym architektem
  • Nie zostawiaj wyboru materiałów/balustrady na ostatnią chwilę, pamiętaj, że poza funkcją użytkową schody mogą być piękną dekoracją, podkreślającą styl całego domu, a o taki efekt będzie trudno bez wcześniejszego projektu

Źródło zdjęć tutaj
to jak, robimy schody do nieba?
Pozdrawiam, Kasia