Ciężko mi wrócić do rzeczywistości po wakacjach w Izraelu. Dużo się działo, pogoda była cudowna, wiosna w pełni z temperaturą powyżej 20 stopni. Czas spędzony z rodziną i przyjaciółmi “bezcenny”. Dobre jedzenie, wizyty na targach i bazarach, morze i pustynia. Czekam na polskie lato, a tymczasem zachwycam się australijskimi domami, ubiegającymi się o tytuł  najlepszego, australijskiego projektu wnętrz 2013 (wszystkie wybrane projekty można obejrzeć tutaj) Za wykończenie i dekorację tego domu odpowiedzialne są dwie projektantki, właścicielki firmy Arent&Pyke. Mnie zachwyciła kuchnia, a zwłaszcza połączenie marmuru ze złotymi lampami. Fantastycznie prezentuje się blat, a całość widoczna na zdjęciu tworzy wyjątkową kompozycję – jestem pod wrażeniem. Podoba mi się też ściana w łazience wyłożona małymi płytkami z geometrycznym wzorem – świetny pomysł na dekorację. Patrząc na te zdjęcia po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że ciepłe drewno połączone z białymi ścianami to świetna para.

It is quite
difficult to come back to the reality after vacation in Israel. It was so
great, time with the family and friends, great weather and food, trips to
markets and local shops, staying by the sea and trip to desert. I am waiting
for Polish summer to come. I know, you will say I need to be patient, it is just
the beginning of spring, so to “kill” the time I am looking at Australian houses
that were chosen for the Australian Interior Design Awards competition 2013 (to
see all chosen projects, click here). I like this one a lot. The Interiors and
decoration were done by the owners of Arent&Pyke. What really impressed me was the combination of
marble in the kitchen with those three golden lamps. I also love the geometric small
tiles putted on the bathroom wall – it is a great idea for decorating. And once
again by looking at this project I can say that combining warm wood and white
walls looks always good together.