Krucza 6 – dla wszystkich, którzy uwielbiają kawę i smaczne śniadania to miejsce warte wizyty. Ja już się uzależniłam (znów tam dzisiaj byłam), ale cóż powodów jest wiele. Pierwszy – tu naprawdę podają rewelacyjną kawę, a ponieważ kawę uwielbiam to ma to dla mnie ogromne znaczenie. Drugi – śniadania i kanapki – duży wybór, świeże warzywa, pyszne pieczywo, pieczone na miejscu, duże porcje. Osobiście namawiam na zestaw śniadaniowy Szakszuka. Trzeci – obsługa, super miła, ale bez narzucania, bardzo mi to odpowiada. Czwarty – wnętrza, lubię połączenie ciepłego drewna z bielą i szarością, podoba mi się, że jest dużo miejsca i mogę rozmawiać bez poczucia, że inni też słuchają. Stoły mogłyby być trochę większe, ale za to krzesła choć prawie każde inne, są bardzo wygodne. Piąte – lokalizacja, choć w centrum nigdy nie mam tu problemu z parkowaniem, jak nie znajdę miejsca na Kruczej, to znajdę na Mokotowskiej, jak nie na Mokotowskiej to na Chopina, albo Koszykowej. Jak ja lubię takie miejsca…………Bon Appetit!